Oprócz "okrojenia" Sejmu i Senatu projekt szefa rządu zakłada: mniejsze uprawnienia prezydenckiego weta, immunitet przyznawany posłom tylko w wyjątkowych przypadkach oraz ostateczne rozstrzygnięcie, co do uprawnień rządu i premiera w zakresie prowadzenia polityki zagranicznej.
Zdaniem szefa rządu Polska nie potrzebuje nowej konstytucji, ale zachodzi potrzeba jej poprawy i zmian w ustawie zasadniczej, która obecnie obowiązuje.
Projekt zmian mozna sprowadzić do kilku postulatów:
1. Zmniejszenie liczby posłów i senatorów - w tym posłów do 300, zaś senatorów o ponad połowę. Ponadto Platforma proponuje ustanowić byłych prezydentów dożywotnimi senatorami (co będzie zależało od ich akceptacji). Według premiera ich doświadczenie bardzo przyda się w dyskusji nad sprawami wagi państwowej.
2. Zniesienie dotychczasowego immunitetu - "(...)immunitet może nadać parlament, jeśli istnieje podejrzenie, że władza nadużywa służb specjalnych wobec danego parlamentarzysty" - mówił Premier Donald Tusk. Uważa on, iż sprawowanie mandatu nie obliguje do posiadania immunitetu.
3. Pozycja prezydenta - proponowane przez PO zmiany zakładają, aby "prezydent był nadal wybierany w wyborach powszechnych(...), ale weto prezydenckie nie mogłoby skutecznie blokować woli większości w parlamencie, która wygrała wybory i utworzyła rząd", zgodnie z tą koncepcją weto można byłoby odrzucić bezwzględną większością głosów (połowa głosów w parlamencie wystarczyłaby aby weto prezydenckie przełamać)
4. Zmiana okoliczności, w których prezydent kieruje do Trubunału Konstytucyjnego skargę konstytucyjną - skarga konstytucyjna ma zatrzymywać wejście w życie ustawy (tak, jak dotychczas), ale Trybunał miałby tylko trzy miesiące na jej rozpatrzenie.
5. Rozstrzygnięcie kwestii uprawnień rządu i premiera co do polityki zagranicznej - prezydent nadal mógłby reprezentować nasz kraj i wygłaszać swoje stanowiska ale po wcześniejszym uzgodnieniu z rządem.
6. Ustalenia dotyczące Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji - premier proponuje, aby związane z nimi kwestie nie były regulowane na poziomie konstytucji ale na poziomie ustawy.
7. Podniesienie wymaganego progu podpisów, jakie powinny przedstawić osoby ubiegające się o urząd prezydenta - obecnie jest to














